Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baśnie mity i legendy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baśnie mity i legendy. Pokaż wszystkie posty
BAŚŃ, KTÓRA PRZYPRAWI WAS O DRESZCZE
Pamiętacie jeszcze, jak to było,
kiedy baśnie mroziły Wam krew w żyłach, podstępy okrutnych
wiedźm przyprawiały o szybsze bicie serca, a niepewność i obawa o los bohatera nie pozwalały przerwać lektury? Na pewno nie doświadczycie
tego, czytając dzieciom współczesne wygładzone opowiastki, ale po
latach lektur nawet osławione wersje braci Grimm mogą się okazać
nie dość wstrząsające. Polecam Wam wtedy gorąco Czerwonego
Kapturka w miejskiej dżungli...
"ODYSEJA" ODCZYTANA NA NOWO
Po świetnej Opowieści podręcznej
miałam ochotę na kolejne spotkanie z Margaret Atwood, a na
bibliotecznej półce stała akurat Penelopiada. Dopiero w domu, zabierając
się już do czytania, zauważyłam, że książka ukazała się w
intrygującej serii Mity Znaku (czy ta seria umarła?). Taka miła niespodzianka :)
I wszystko mieli wspólne
Torgny
Lindgren, Miód trzmieli
Oficyna
Literacka, seria Mit i tabu w prozie światowej
Torgny
Lindgren (ur. 1938) to wielokrotnie nagradzany szwedzki pisarz,
którego twórczość jest w Polsce (jeszcze?) mało znana. Miód
trzmieli, powieść stosunkowo nowa (1995), to krótki, ale bardzo ciekawy tekst; raczej
mit niż tabu, parabola, historia bez miejsca (choć w odludnym
zakątku Szwecji) i bez czasu.
Wtorkowo-dzieciowo - Co kochasz, jest mądre, co kochasz, jest piękne
W świecie baśni, oprac. Ewa Stadtmüller
Ilustracje Alicja Rybicka
Oprawa twarda
Stron: 240
Wydawnictwo Skrzat
Mam wielką słabość do zbiorów baśni czy raczej - do baśni w ogóle. Zbieram je namiętnie i czekam z niecierpliwością, aż dzieci będą w stanie z zaciekawieniem wysłuchać tych kilkunastu stron tekstu. A na razie zachwycam się sama :)
Ilustracje Alicja Rybicka
Oprawa twarda
Stron: 240
Wydawnictwo Skrzat
Mam wielką słabość do zbiorów baśni czy raczej - do baśni w ogóle. Zbieram je namiętnie i czekam z niecierpliwością, aż dzieci będą w stanie z zaciekawieniem wysłuchać tych kilkunastu stron tekstu. A na razie zachwycam się sama :)
Kiedy bogowie byli ludźmi
Olga Tokarczuk, Anna In w grobowcach świata
Wydawnictwo Znak, seria Mity
Olga Tokarczuk (ur. 1962), z wykształcenia psycholog, jest chyba jedną z najbardziej znanych i rozpoznawalnych współczesnych polskich pisarek. Laureatka nagrody Nike, poza powieściami (E. E., Prawiek i inne czasy, Dom dzienny, dom nocny, Bieguni) tworzy scenariurze, eseje, wiersze. Jej książki są różnorodne, ciekawe i specyficzne. Autorka chętnie sięga po mity, archetypy i ważne motywy kulturowe; przenosi czytelnika w uniwersalną przestrzeń ponad czasem.
Anna In... to aktualizacja i interpretacja prastarego mitu o Inannie, sumeryjskiej bogini miłości i wojny (imię bohaterki jest anagramem imienia bogini i w miarę postępowania opowieści coraz bardziej zbliża się do swojej pierwotnej wersji). Inanna schodzi do podziemi, do swojej siostry – władczyni świata zmarłych, Ereszkigal – a następnie wraca na powierzchnię, zaburzając odwieczny porządek świata i przeciwstawiając się najbardziej podstawowemu ze wszystkich praw. Historia ta została zapisana na glinianych tabliczkach (cały czas jeszcze tłumaczonych); wiele w niej miejsc niejasnych lub brakujących, co sprawia, że podczas lektury wielokrotnie przyjdzie spytać: dlaczego? po co? Opowieść, która miała tłumaczyć i porządkować świat, pozostawia więcej pytań niż odpowiedzi – ale tylko w pierwotnej wersji, bo Tokarczuk te luki uzupełnia fragmentami innych mitów lub tym, co podpowiada jej wyobraźnia, intuicja, znajomość ludzkiej psychiki (bo sumeryjscy bogowie wydawali się bardzo ludzcy).
Subskrybuj:
Posty (Atom)


