Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thriller medyczny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thriller medyczny. Pokaż wszystkie posty

Tajemnicze zgony, wielka zagadka i... nuda


Robin Cook, Szkodliwe intencje
Wydawnictwo Rebis

Kiedyś lubiłam tego typu filmy, ale nigdy nie czytałam żadnego thrillera medycznego – pomyślałam sobie, że to może być miła odmiana. Robin Cook jest chyba najbardziej znanym i cenionym twórcą tego typu literatury, więc po przeanalizowaniu opisów i opinii na temat różnych jego powieści zdecydowałam się na Szkodliwe intencje, choć sam tytuł jest moim zdaniem słaby.

W jednym z bostońskich szpitali anestezjolog Jeffrey Rhodes wykonuje rutynowy zabieg znieczulenia zewnątrzoponowego, podczas którego pojawiają się okropne powikłania – pacjentki nie daje się uratować. Doktor źle się czuł się tego dnia, ale dołożył wszelkich starań, by swoje obowiązki wykonywać sumiennie i bez uchybień: dwukrotnie sprawdził ampułkę z lekiem, wszystkie czynności przeprowadzał powoli i ze skupieniem. Mimo to staje przed sądem oskarżony o zaniedbanie w leczeniu i morderstwo drugiego stopnia. Po jakimś czasie przypomina sobie, że rok wcześniej podobne doświadczenia miał jego kolega Chris, którego historia zakończyła się samobójstwem jeszcze przed ogłoszeniem wyroku. Zaintrygowany i przekonany o swojej niewinności (choć momentami zaczyna w siebie wątpić), stara się rozwiązać zagadkę: jak to możliwe, że tak proste i starannie przeprowadzone znieczulenie zakończyło się śmiercią? Jak wyglądał przypadek Chrisa? Gdzie mógł wkraść się błąd i skąd reakacje organizmu, których nie mogła wywołać marcaina?
Chyba tyle treści wystarczy :)