Mrożka
polubiłam jeszcze na studiach, a to taki w-sam-raz-wakacyjny autor.
Bardzo dobrze pamiętam trzy-, czterostronnicowe opowiadania, a Małe
listy są jeszcze skromniejsze w formie. A więc króciutkie, lekkie,
dowcipne, do podczytywania po kilka nad jeziorem albo przy grillu :) (jak już jesień się skończy)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą felietony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą felietony. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty (Atom)