Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dorota Terakowska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dorota Terakowska. Pokaż wszystkie posty

PRZERYWNIK!

Jaka to fajna książka! Miałam ją na czytniku od dawna, w końcu wzięłam od Rodziców papierową wersję (zawsze krócej czeka w kolejce); gdybym wiedziała, że lektura zajmie mi pół godziny, zrobiłabym to kilka lat temu. Choć wtedy pewnie nie doceniłabym jej tak jak dziś.