Już się nie mogę doczekać, kiedy
będę z dziećmi czytać te wszystkie poważniejsze książki:
Dzieci z Bullerbyn, Kubusia Puchatka, baśnie, Muminki. Zwłaszcza
Muminki, bo szczerze mówiąc słabo je kojarzę z dzieciństwa i
bardzo już bym chciała to nadrobić. Ale to jeszcze ze dwa lata...
a na razie mamy namiastkę :)