Bardzo niepozorne książeczki, małe,
cieniutkie, ale bardzo fajne. Pomagają zrozumieć dzieciom świat
emocji, są dobrym punktem wyjścia do rozmowy. Według wydawcy
adresowane do pięcio-ośmiolatków, ale moim dzieciom się już teraz
bardzo spodobały i wydaje mi się, że Krzysiul słucha ze
zrozumieniem.