Mateusz
Marczewski, Niewidzialni
Wydawnictwo
Czarne
W
zeszłe wakacje czytałam już jedną książkę o Aborygenach.
Ta w niczym jej nie przypomina. I nie potrafię jednoznacznie
określić, czy to dobrze, czy źle. W jednym obie opowieści są na
pewno zgodne – to kultura, która ginie.
