Jeszcze jedna odsłona literatury
skandynawskiej. Nie kryminał i nie saga ;) Tym razem Islandia,
niewielka wioska zasypana śniegiem, dwoje ludzi zmagających się z
nieludzkimi warunkami. I na wypadek, gdyby nie chciało Wam się
czytać dalej, od razu powiem: wspaniała książka!