Wspominałam już, że
fascynuje mnie kultura żydowska i osadzone w niej powieści. Kiedy
więc tylko zobaczyłam na blogu To przeczytałam notkę o Singerze
(1904-1991, nota bene dostał Nobla w 1978 roku), na wszelki wypadek
zajrzałam do katalogu biblioteki, a chwilę potem już szperałam na
Allegro. To było dobrze wydane 5 zł!