Benjamin Boisson, Uśmiech Pana Boga
Wydawnictwo Promic, seria Ichtis
Benjamin Boisson, francuski teolog i ksiądz Wspólnoty Błogosławieństw. Przez wiele lat prowadził audycję na temat humoru chrześcijańskiego. Obecnie organizuje weekendy „Śmiech i Modlitwa”.
Książka zapowiadała się bardzo obiecująco. Wiele osób wciąż wyobraża sobie, że religia to zbiór nakazów i zakazów, a wiara i modlitwa kojarzy im się z nudą. Z tym krzywdzącym stereotypem stara się walczyć Benjamin Boisson, uświadamiając ludziom, że Bóg też ma poczucie humoru, a chrześcijanin może – i powinien! – być radosny.
Uśmiech Pana Boga to długi esej omawiający istotę humoru chrześcijańskiego, jego niebagatelne znaczenie w życiu człowieka i historię: od Biblii przez papieży, świętych, literaturę religijną. W swoich rozważaniach autor jednoznacznie wykazuje (i popiera swoje tezy licznymi argumentami), że stereotyp chrześcijanina-smutasa jest zupełnie nieprawdziwy i krzywdzący: prawdziwy chrześcijanin to człowiek, który żyje w zgodzie ze sobą i z otaczającym go światem, a więc jest pełen pogody ducha i potrafi się cieszyć i śmiać, a nawet więcej - radość jest jego znakiem rozpoznawczym. Przytacza liczne przykłady z Pisma Świętego świadczące o tym, że także Bóg jest obdarzony poczuciem humoru. Niektóre z nich wydają się naciągane (pod poczucie humoru Boisson podciąga na przykład wszystkie środki stylistyczne – wiadomo, że metafora odczytywana dosłownie wywoła zwykle komiczny efekt, ale nie o to przecież chodzi...), inne z kolei są bardzo ciekawe i muszę przyznać, że o ile śmiejąca się Sara jest w tym kontekście dość oczywistym przykładem, o tyle na inne przytoczone przez autora wcześniej nie zwróciłam uwagi.
