Kto odwiedza mnie na fejsie, wie, że pochłonęła mnie ta powieść. Recenzja na gorąco, bo wczoraj
skończyłam czytać i wczoraj napisałam. Co to był za wspaniały
tydzień! Saga, XIX-wieczna wieś, Norwegia – to nie mogła być
kiepska książka. Ale nie wiedziałam, że okaże się takim
wspaniałym odkryciem.
