Świątecznie

Dzisiaj świąteczne wydanie Piątkowych spotkań z poezją. Autora nikomu przedstawiać nie trzeba, także bez zbędnych komentarzy zapraszam.


ks. Twardowski, Pomódlmy się w Noc Betlejemską

Pomódlmy się w Noc Betlejemską,
w Noc Szczęśliwego Rozwiązania,
by wszystko się nam rozplątało,
węzły, konflikty, powikłania.

Oby się wszystkie trudne sprawy
porozkręcały jak supełki,
własne ambicje i urazy
zaczęły śmieszyć jak kukiełki.

Oby w nas paskudne jędze
pozamieniały się w owieczki,
a w oczach mądre łzy stanęły
jak na choince barwnej świeczki.

Niech anioł podrze każdy dramat
aż do rozdziału ostatniego,
i niech nastraszy każdy smutek,
tak jak goryla niemądrego.

Aby się wszystko uprościło –
było zwyczajne – proste sobie –
by szpak pstrokaty, zagrypiony,
fikał koziołki nam na grobie.

Aby wątpiący się rozpłakał,
na cud czekając w swej kolejce,
a Matka Boska – cichych, ufnych –
na zawsze wzięła w swoje ręce.


Oby te Święta były wyjątkowe. 
By Bóg rodzący się dla człowieka i w człowieku obdarzał Was pokojem i radością, 
a czas spędzony z bliskimi był pełen miłości.


3 komentarze:

  1. Ksiądz Twardowski to po prostu mistrz.

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny wiersz i na dodatek mojego ulubionego autora :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mojego też, przynajmniej jeśli chodzi o poezję :)

    OdpowiedzUsuń